Protégez-moi de ce que je veux


"

"Rok, dwa i dosyć wierności. Na szczęście świat odrzucił te wszystkie przesądy, nawyki, przyzwyczajenia. Na dłuższy związek już człowieka dzisiaj nie stać. Każdy za czymś goni, do czegoś się wspina, to z kimś drugim jak z kulą u nogi. Mówić się już nie chce, a tu trzeba. Nie ma o czym, a tu trzeba. Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów. Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca. Diabła warte to nasze życie, powiem panu. Te wszystkie nasze sny, marzenia, nadzieje."

Wiesław Myśliwski “Traktat o łuskaniu fasoli”

"


"'stałeś się moją obsesją
w pamięci
na ustach
pod powiekami
między oddechem
stoisz nawet w moich snach
nieruchomo
gryząc tylko moje serce
bezboleśnie
słowami
stałeś się moją obsesją
a ja stałam się Twoim pudełkiem na marzenia
wszystko nimi nabrzmiało
wędrują nieśmiało pod skórą
unoszą piersi
drażnią sutki
chwytają za biodra
trzymaj je tam jak najdłużej
niech zakwitają we mnie
jak rozkwitłam ja
dla Ciebie
przez Ciebie’"